Sauna Cup 2026 – podsumowanie kwalifikacji. Kto pojedzie do Czeladzi?
19 kwietnia 2026 roku w Wanga Sauna & Spa odbyły się kwalifikacje do Sauna Cup 2026. Po raz drugi obiekt był gospodarzem tego wydarzenia, które na stałe wpisuje się w kalendarz najważniejszych imprez saunowych w Polsce.
Rok temu zwyciężyła Karolina Grzelak, wyprzedzając Szymona Zaworskiego oraz Dorotę Stefańską. W tegorocznej edycji historia zatoczyła koło – to właśnie Dorota „Doriss” Stefańska sięgnęła po zwycięstwo, wyprzedzając reprezentantkę gospodarzy Justynę Kazberuk. Dla Justyny był to szczególny występ – pierwszy raz na zawodzach w obiekcie Wanga Sauna & Spa.
Skład sędziowski
Na czele jury stanął Miroslav Zvěřina, który – jak podkreślał – po raz pierwszy miał okazję przyjechać do Polski. W składzie znaleźli się również:
- Sławomir Brodecki
- Jakub Kielak
- Miłosz Nycz
Nad całością czuwał szef sędziów Michał Krudysz, który w podsumowaniu zwrócił uwagę na rosnącą rolę Wanga Sauna & Spa jako ważnego ośrodka saunowego w północnej Polsce oraz wysoki poziom organizacyjny wydarzenia.

Zasady oceniania – Miłosz Nycz
– Zawody saunowe Aufguss WM Show to unikalne połączenie klasycznego prowadzenia seansu z elementami show i performance’u. Dzięki temu rytuał w saunie przestaje być jedynie tradycyjnym zabiegiem, a staje się swego rodzaju przedstawieniem, w którym każdy element – od początku do końca – spina się w jedną, spójną historię.
Jako sędziowie oceniamy zawodników w pięciu kategoriach. Są to między innymi: profesjonalizm saunamistrza, dobór i sposób użycia zapachów, techniki machania oraz dystrybucja ciepła, czyli to, co w saunie jest najważniejsze. Ostatnim kluczowym elementem jest sama warstwa artystyczna, czyli wspomniane show i spektakl. Całość poddawana jest ocenie międzynarodowego grona sędziowskiego, a każdy saunamistrz otrzymuje ostateczną klasyfikację ujętą w tabeli wyników.
Pod koniec dnia poznamy czterech zawodników, którzy awansują do finałów Mistrzostw Polski. Odbędą się one w czerwcowy weekend w Czeladzi.
Wyniki kwalifikacji – ranking generalny
- Dorota Stefańska – 495,250 pkt
- Justyna Kazberuk – 490,000 pkt
- Ramez Abdelfatah – 452,500 pkt
- Nikola Fojter – 405,250 pkt
- Maja Przybyła – 373,250 pkt
- Jarosław Chomka – 363,500 pkt
– Kacper Napierski – dyskwalifikacja

Emocjonalna podróż w rytmie „Black Mirror” – Justyna Kazberuk o swoim seansie
Podczas eliminacji do Mistrzostw Polski Saunamistrzów w obiekcie Wanga Sauna & Spa, Justyna Kazberuk zaprezentowała niezwykle osobisty seans show zatytułowany „Black Mirror”.
– To była historia kobiety sukcesu, właścicielki biura maklerskiego, która stoi przed szansą podpisania życiowego kontraktu – tłumaczy Justyna Kazberuk. – W tym kluczowym momencie dzwoni jednak jej syn. Pyta o powrót do domu, mówi, że tęskni. Moja bohaterka początkowo nie znajduje miejsca na miłość czy rodzinę, całkowicie pochłonięta karierą.
Punktem zwrotnym opowieści, który poruszył publiczność zgromadzoną w saunie, była wiadomość tekstowa od dziecka.
– SMS od syna, w którym pisze, że mimo wszystko sobie poradzi i że mnie kocha, całkowicie „złamał” moją postać. To moment wielkiej przemiany – bohaterka porzuca biuro maklerskie i decyduje się na powrót do bliskich.
Seans Justyny Kasberuk okazał się czymś więcej niż tylko pokazem techniki machania ręcznikiem – był to manifest dotyczący współczesnego stylu życia. Jak podkreśla sama autorka, temat seansu wypłynął prosto z serca:
– Chciałam pokazać nasze codzienne życie, w którym często dajemy się zaślepić karierze, zapominając, że w domu zawsze ktoś na nas czeka. Dziękuję wszystkim za emocje i uśmiechy, które towarzyszyły mi podczas tego występu.

Dorota “Doriss” Stefańska
Dorota Stefańska podkreślała po występie, była bardzo zadowolona z jego przebiegu i odbioru przez publiczność.
– Mój seans opowiadał o kobiecie, która stanęła przed trudnym dylematem: czy podążyć za głosem serca i spełnić swoje marzenia, czy pozostać wierną obowiązkowi? Jakiego wyboru dokonała? O tym można się przekonać, odwiedzając mój seans.
Atmosfera podczas zawodów jest po prostu niesamowita, a goście reagują fantastycznie. Nawet jeśli nie spotkamy się w finale, i tak przyjadę pokibicować kolegom. Trzymajcie kciuki i mam nadzieję – do zobaczenia na Mistrzostwach Polski!

Klątwa weneckiej maski – Ramez Abdelfatah o tajemniczym rejsie gondoliera
Wśród uczestników eliminacji w Wanga Sauna & Spa nie mogło zabraknąć postaci barwnej i powszechnie lubianej. Ramez Abdelfatah, znany szerszej publiczności jako „Egipcjanin z Torunia”, tym razem zabrał gości w podróż do Wenecji, nasyconą magią i trudnymi wyborami moralnymi. Jego seans show to opowieść o walce z mrocznym przeznaczeniem.
– To historia gondoliera, który znajduje zaczarowaną, tajemniczą maskę – opowiada Ramez Abdelfatah. – Legenda głosiła, by nigdy jej nie zakładać, ale mój bohater w to nie uwierzył. Zaryzykował i wtedy dopadła go klątwa.
Początkowo maska wydawała się darem – obdarzyła gondoliera niespotykaną energią i siłą. Szybko jednak okazało się, że cena za tę moc jest najwyższa z możliwych.
– Maska zaczęła odbierać mu wszystko. Istniał tylko jeden sposób, by uwolnić się od klątwy: przekazać maskę komuś innemu. Mój bohater nie chciał jednak wyrządzić nikomu takiej krzywdy. Mimo cierpienia, podjął heroiczną decyzję, że sam będzie walczył z tym brzemieniem do końca swoich dni, byle tylko móc wrócić do dawnego życia jako prosty gondolier.

Więcej niż dobre maniery – Nikola Fojter o seansie „Lesson”
Dla Nikoli Fojter start w eliminacjach do Mistrzostw Polski Saunamistrzów to już trzecia wizyta na zawodach organizowanych w Wanga Sauna & Spa. Tym razem zawodniczka postawiła na temat pełen elegancji, ale i głębokiego przesłania. Jej seans show, zatytułowany „Lesson”, to opowieść, która wychodzi daleko poza ramy zwykłej nauki etykiety.
– Mój seans opowiada o lekcjach dobrych manier. Jeśli jednak wsłuchamy się w tę historię uważniej i zechcemy poczuć coś więcej, odkryjemy, że to nie tylko instruktaż bycia „odpowiednią kobietą”. To lekcja o tym, co zrobić, by godnie przeżyć swoje życie – tłumaczy Nikola Fojter.
Wizualnie pokaz przeniósł gości w czasy inspirowane epoką wiktoriańską, co podkreślał widowiskowy, choć wymagający kostium. Nikola przyznaje, że to właśnie strój był jednym z największych wyzwań technicznych podczas występu.
– Co było najtrudniejsze? Zdecydowanie machanie w tej sukni i peruce! Peruka jest bardzo ciasna, ale efekt był tego wart – dodaje z uśmiechem.
Mimo towarzyszącego jej stresu, który – jak sama mówi – jest nieodłącznym elementem zawodów, Nikola zakończyła występ z poczuciem ogromnej satysfakcji:
– Czuję się bardzo zadowolona. Stres był, jak zawsze, ale jestem szczęśliwa i ogromnie dziękuję publiczności, że była tam ze mną w saunie.

fot. Ryszard Rak – dziękujemy!
Zobacz najbliższe saunowe wydarzenia
Newsletter
Zostaw swój email i nie przegap żadnych promocji, wydarzeń

