Wywiad z Szymonem Zaworskim – jak przygotować się do wizyty w saunarium?
Ręcznik w saunie to coś więcej niż tylko kawałek materiału – to podstawa komfortu, higieny i bezpiecznego saunowania. Ilu ręczników naprawdę potrzebujesz? Z jakiego materiału powinny być wykonane? I dlaczego wybór mikrofibry może być dużym błędem? O tym wszystkim opowiada saunamistrz Szymon Zaworski, który w prosty sposób rozwiewa wątpliwości zarówno początkujących, jak i doświadczonych bywalców sauny.
Ile ręczników na saunę?
Redakcja: Powiedz, jak to właściwie jest z tymi ręcznikami na saunie – ile ich trzeba mieć i po co?
Szymon Zaworski: Takie minimum saunowe, jeśli chodzi o ilość ręczników, to dwa. To wersja dla osób, które nie mają problemu z nagością i chcą w pełni korzystać z sauny. Jeden ręcznik kładziemy pod ciało – musi być na tyle duży, żeby można było swobodnie usiąść czy się położyć. Drugi ręcznik służy już tylko do wycierania się po prysznicu czy po schłodzeniu.
Ale jest też druga wersja, dla osób bardziej wstydliwych czy ceniących sobie intymność – wtedy najlepiej zabrać trzy ręczniki. Ten trzeci pełni funkcję okrycia ciała, można go zastąpić pareo czy kiltem. To nie jest ręcznik do saunowania – nie leżymy na nim ani nie wycieramy się, tylko zakrywamy ciało w trakcie pobytu w strefie saun.
No i oczywiście wszystko zależy od tego, na jak długo przychodzimy. Jeśli na godzinę – wystarczą dwa. Na trzy godziny – trzeba mieć ich więcej, nawet razy dwa czy trzy. A jeśli planujemy cały dzień w saunarium, to im więcej ręczników, tym lepiej. Suchy ręcznik to komfort, higiena i satysfakcja z saunowania.
Materiał ręcznika
Redakcja: Szymonie, powiedz – co się dzieje, jeśli ktoś przyjdzie do saunarium tylko z jednym ręcznikiem albo takim, który nie nadaje się do saunowania?
Szymon Zaworski: W naszym saunarium obowiązkowo trzeba mieć minimum dwa ręczniki – jeden pod ciało, a drugi do wycierania się. Jeśli ktoś przyjdzie tylko z jednym, nic straconego – można wypożyczyć ręcznik u nas, za połowę ceny piwa. To naprawdę niewielki koszt, a w razie potrzeby można wypożyczyć kilka.
Redakcja: A czy materiał ręcznika ma znaczenie?
Szymon Zaworski: Ogromne! Ręcznik musi oddychać razem z naszym ciałem. Te z mikrofibry, czyli praktycznie z tworzywa ropopochodnego, kompletnie się nie nadają. Skóra w takim ręczniku nie oddycha – to trochę jak ziemniak zawinięty w folię aluminiową i wrzucony do piekarnika. Zamiast zdrowego wypocenia, fundujemy sobie wyparzanie. Może to prowadzić do odparzeń czy wysypek, a dodatkowo plastik w wysokiej temperaturze wydziela szkodliwe substancje. Dlatego wybierajmy naturalne materiały: bawełnę, len, bambus. Osobiście polecam bawełnę – jest najlepszym kompromisem między ceną a jakością i łatwo dostępna.
Jaki rozmiar ręcznika na saunę?
Redakcja: A co z rozmiarem ręcznika?
Szymon Zaworski: Ręcznik, na którym leżymy, powinien być przynajmniej wielkości naszego ciała, tak żebyśmy mogli się swobodnie położyć albo usiąść. Drugi ręcznik – ten do wycierania – minimum 100 × 150 cm. Taki mały ręczniczek do twarzy absolutnie się nie sprawdzi – po jednym użyciu jest już mokry i traci swoją funkcję.
Redakcja: Podsumujmy – co zabrać na pierwszą wizytę do saunarium?
Szymon Zaworski: Minimum dwa, a najlepiej trzy ręczniki z naturalnych materiałów. Jeden pod ciało, drugi do wycierania i trzeci – ewentualnie – do okrycia się. To absolutna podstawa nawet na krótki pobyt w saunie.
Zobacz najbliższe saunowe wydarzenia
Newsletter
Zostaw swój email i nie przegap żadnych promocji, wydarzeń


